Tirana Śniadania i brunche
Śniadania i brunche w Tiranie
Śniadanie w Tiranie ma dwie prędkości. Wersja tradycyjna to byrek i kawa wypite na stojąco przy ladzie, często przed siódmą, z ciastem krojonym z blachy i sprzedawanym na wagę. Piekarnie w całym mieście to robią i zwykle są najtańszą rzeczą, jaką zjesz przez cały dzień.
Druga wersja to wynalazek Blloku: jajka, awokado, naleśniki i kawa przelewowa podawane do wczesnego popołudnia, wymierzone w młodszą publiczność i w przyjezdnych. W weekendy stoliki w tej dzielnicy zapełniają się od jedenastej. Hotele stawiają bufety, ale to przy ladach i w piekarniach miasto naprawdę je.